W trakcie strzelaniny na gali w USA byli też Polacy. Sikorski zabrał głos

🕘 26 kwietnia 2026 🔗 naTemat
W trakcie strzelaniny na gali w USA byli też Polacy. Sikorski zabrał głos
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Polscy dyplomaci (Bogdan Klich), polscy dziennikarze (Marcin Wrona, Marek Wałkuski, Paweł Żuchowski), prezydent USA Donald Trump, służby Secret Service, organizatorzy gali.
Co?Podczas gali Korespondentów Białego Domu doszło do strzelaniny, w wyniku której kilka osób usłyszało strzały; nikt nie został ranny.
Kiedy?W trakcie uroczystej kolacji w hotelu Hilton w Waszyngtonie, w dniu wydarzenia (maj 2024).
Gdzie?Lobby hotelu Hilton w Waszyngtonie, USA.
Dlaczego?Sprawca chciał wywołać zamieszanie i zastraszyć uczestników wydarzenia; incydent miał miejsce w kontekście podwyższonych zagrożeń bezpieczeństwa.
Jak?Strzały oddane zostały w lobby hotelu Hilton, a uczestnicy wydarzenia uciekli pod stoły i na podłogę, po czym sprawca został schwytany przez Secret Service.
Podczas gali Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton w Waszyngtonie doszło do strzelaniny, w wyniku której w lobby wystrzelono kilka pocisków. Polscy dyplomaci, w tym chargé d'affaires Bogdan Klich, oraz dziennikarze musieli schować się pod stołami, ale nikt nie ucierpiał. Sprawcę szybko zatrzymały służby Secret Service. Minister Radosław Sikorski opublikował na X informację, że wszyscy członkowie polskiej delegacji są cali i zdrowi.

Podczas uroczystej kolacji w hotelu Hilton w Waszyngtonie padły strzały, a Donald Trump został w pośpiechu ewakuowany przez Secret Service. Wśród gości wydarzenia byli polscy dyplomaci i dziennikarze, którzy musieli kryć się pod stołami. Jest już w tej sprawie komunikat szefa polskiego MSZ. Dramatyczne wydarzenia rozegrały się w lobby hotelu Hilton w Waszyngtonie podczas prestiżowej gali Korespondentów Białego Domu z Donaldem Trumpem na czele. Choć sprawca został szybko schwytany przez służby, uczestnicy kolacji przeżyli chwile prawdziwego przerażenia, słysząc strzały tuż obok sali bankietowej. Na miejscu znajdowała się liczna grupa polskich przedstawicieli, którzy relacjonowali przebieg ataku. Polscy dyplomaci i dziennikarze relacjonują atak Wśród gości gali obecny był charge d'affaires Polski w USA, Bogdan Klich, który w rozmowie z Marcinem Wroną z "Faktów TVN" opisał moment wybuchu paniki. Według jego relacji strzały padły w hotelowym lobby, bardzo blisko miejsca, w którym odbywała się kolacja. Reakcja uczestników była instynktowna i natychmiastowa – większość osób rzuciła się na podłogę, a część szukała schronienia pod ciężkimi stołami bankietowymi. – Było kilka strzałów, one były bardzo blisko rzeczywiście. Można było mieć wrażenie, że one są oddawane z lobby na salę, ale okazuje się, że były oddawane w lobby, czyli że nie dosięgły nikogo, kto był na sali – relacjonował Bogdan Klich. Dyplomata podkreślił, że takie zdarzenia są trudne do wyobrażenia w warunkach europejskich. – To przekracza jakiekolwiek wyobrażenie. Takie rzeczy w Europie by się nie zdarzyły – dodał. Oprócz Klicha na miejscu znajdowali się inni czołowi polscy korespondenci, m.in. właśnie Marcin Wrona (TVN), Marek Wałkuski (Polskie Radio) oraz Paweł Żuchowski (RMF FM), którzy na bieżąco informowali o sytuacji w mediach społecznościowych. Radosław Sikorski uspokaja: Wszyscy są cali i zdrowi Na doniesienia z Waszyngtonu błyskawicznie zareagowało polskie Ministerstwo Spraw Zagranicznych. Szef resortu, Radosław Sikorski, opublikował wpis na platformie X, w którym potwierdził bezpieczeństwo wszystkich członków polskiej delegacji oraz obecnych na miejscu przedstawicieli mediów. "Minister Bogdan Klich, nasi dyplomaci oraz polscy dziennikarze, którzy brali udział w gali Korespondentów Białego Domu w hotelu Hilton, gdzie miała miejsce strzelanina, wszyscy cali i zdrowi" – przekazał Radosław Sikorski.

⚡ Kluczowe Fakty
  • fact W hotelu Hilton w Waszyngtonie doszło do strzelaniny podczas gali Korespondentów Białego Domu.
  • impact Polscy dyplomaci i dziennikarze musieli szukać schronienia pod stołami, ale pozostali cali i zdrowi.
  • quote „Było kilka strzałów, były bardzo blisko… to przekracza jakiekolwiek wyobrażenie” – powiedział Bogdan Klich.
  • warning Incydent podkreśla rosnące zagrożenie bezpieczeństwa na międzynarodowych wydarzeniach w USA.
  • next_step Ministerstwo Spraw Zagranicznych wydało komunikat potwierdzający bezpieczeństwo delegacji.
Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 12 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Polskacountry
Stany Zjednoczonecountry
Marcin Wronaperson
Ministerstwo Spraw Zagranicznychgovernment_body
Radosław Sikorskiperson
United States Secret Serviceorganization
RMF FMorganization
Waszyngtoncity
Marek Wałkuskiperson
Donald Trumpperson
Paweł Żuchowskiperson
TVNorganization
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.