Polskie seriale kryminalne przeżywają prawdziwy boom, ale nie wszystkie produkcje mają szczęście przebić się do szerokiej publiczności. W cieniu największych hitów kryją się tytuły, które zasługują na znacznie większe uznanie. Spytaliśmy AI, który z nich jest najbardziej niedoceniany. Wybór jest dość kontrowersyjny. Zdaniem AI najbardziej niedocenianym polskim serialem kryminalnym jest "Żmijowisko". To nieoczywisty wybór, bo kryminał na na podstawie książki Wojciecha Chmielarza ma średnie oceny i nie wszystkim przypadł do gustu. Produkcja Canal+ opowiada historię zaginięcia nastolatki podczas wakacyjnego wyjazdu grupy znajomych nad jezioro. Rok po tragedii na miejsce wraca ojciec dziewczyny, by na własną rękę odkryć prawdę. "Serial z Pawłem Domagałą, Agnieszką Żulewską i Piotrem Stramowskim w obsadzie łączy kryminał z dramatem psychologicznym, skupiając się nie tylko na samej zagadce, ale też na relacjach, traumie i poczuciu winy. To historia gęsta od emocji, świetnie zagrana i konsekwentnie budująca napięcie, która niesłusznie przeszła trochę bokiem" – ocenia ChatGPT. Najbardziej niedoceniane polskie seriale kryminalne Wśród wyróżnionych tytułów znalazła się również "Rysa", czyli thriller psychologiczny oparty na powieści Igora Brejdyganta. Serial skupia się na Monice Brzozowskiej, komisarz z warszawskiego wydziału zabójstw, w którą wciela się Julia Kijowska. Początkowo rutynowe śledztwo w sprawie morderstwa bezdomnego szybko zaczyna prowadzić w niepokojącym kierunku – do jej własnej, wypartej przeszłości. "To serial, który nie próbuje iść utartą ścieżką klasycznego 'kto zabił', tylko buduje napięcie poprzez psychikę bohaterki. I właśnie to działa tu najlepiej – duszna atmosfera, poczucie niepewności i wrażenie, że coś cały czas jest 'nie tak'" – zauważa AI. Drugim wyróżnieniem jest "Kruk. Szepty słychać po zmroku", czyli mroczny kryminał osadzony na Podlasiu, uważany za jeden z polskich tytułów. Michał Żurawski wciela się w policjanta wracającego w rodzinne strony, by zmierzyć się nie tylko ze sprawą porwania, ale też własną przeszłością. "Serial wyróżnia się klimatem, zdjęciami i niemal hipnotycznym tempem narracji" – zauważa sztuczna inteligencja i docenia "Kruka" za unikalną atmosferę i połączenie kryminału z elementami mistycznymi. Na liście znalazła się także "Chyłka" na podstawie książki Remigiusza Mroza, który co prawda zdobył popularność, ale zdaniem AI wciąż bywa niedoceniany jako pełnoprawny kryminał. "Magdalena Cielecka w roli bezkompromisowej prawniczki Joanny Chyłki przyciąga uwagę od pierwszej sceny, a sprawy, którymi się zajmuje, balansują na granicy prawa i moralności. To serial, który łączy dynamikę thrillera prawniczego z wyrazistą bohaterką i mocnymi historiami" – ocenia AI.
| Podmiot | Typ |
|---|---|
| Wojciech Chmielarz | person |
| Julia Kijowska | person |
| Canal+ | company |
| Podlasie | region |
| Remigiusz Mroczek | person |