Popłynęłam na wyspę pełną Polaków. Nareszcie rozumiem ten fenomen

🕘 25 kwietnia 2026 🔗 naTemat
Popłynęłam na wyspę pełną Polaków. Nareszcie rozumiem ten fenomen
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Polscy turyści, autorka tekstu
Co?Opis przygody i popularności Madery wśród Polaków.
Kiedy?Pod koniec lutego 2025 r. i w 2026 r. sięgają "dla kolejnego roku"
Gdzie?Madera, Funchal, Portugal
Dlaczego?Zalety natury, górskich szlaków i zieleni
Jak?Polityczka przesiadła się na rejs statkiem wycieczkowym i zwiedziła Maderę w ciągu jednego dnia.
Polscy turyści coraz częściej wybierają wyspy, a Madera – portugalska wyspa w Atlantyku – stała się fenomenem i popularnym kierunkiem. Autorka wspomina o wycieczce na Maderę, gdzie podziwiała piękno przyrody, Ogród Tropikalny Monte Palace, bazar z owocami i pomnik Cristiano Ronaldo. Statystyki wykazują rosnącą liczbę polskich podróżnych, osiągającą 173 639 w 2025 roku oraz 27 000 w 2026 roku, co czyni Maderę trzecim najważniejszym rynkiem dla polskich turystów. Madera odznacza się „wieczną wiosną”, z zielenią i kwiatami przez cały rok, a przyciągające promowanie górskich szlaków i aktywnego wypoczynku sprawia, że Polacy kochają tę wyspę. Przyszłościowe scenariusze obejmują zwiększenie dostępu do lotów, wywodzenie/wprowadzanie nowych wycieczek oraz rozwój infrastruktury turystycznej.

Polscy turyści upodobali sobie podróżowanie na różne wyspy. Bijemy rekordy na Cyprze i Malcie, odkrywamy kolejne lądy w Grecji, ale na szczególną uwagę zasługuje jedna z wysp należących do Portugalii. Stała się ona istnym fenomenem i obiektem pożądania wśród naszych podróżnych. Wystarczył mi jeden dzień, żeby zrozumieć, dlaczego tak jest. Pod koniec lutego zdecydowałam się na dłuższy urlop i ruszyłam w rejs na pokładzie ogromnego statku wycieczkowego. Do tej przygody jeszcze wrócę, ale dziś zabiorę was na jeden z przystanków na mojej trasie. Od kilku lat piszę o Maderze, wyspie na Oceanie Atlantyckim należącej do Portugalii. Ten niewielki, górzysty skrawek lądu stał się jednym z ulubionych kierunków Polaków. Jej góry, lewady i szlaki wzywały mnie od dawna, ale marzenie o odkryciu tego miejsca udało mi się spełnić dopiero teraz. I powiem wprost: o piękniejsze miejsce w Europie jest naprawdę trudno. Na Maderze nie mogłam wyjść z zachwytu. Wyspa Wiecznej Wiosny to idealny przydomek Przed wyjazdem na ten urlop myślałam, że Wyspy Kanaryjskie, Madera i Azory są do siebie podobne. W końcu wszystkie są wyspami wulkanicznymi na Oceanie Atlantyckim, znanymi w dużej mierze z bujnej roślinności i bardzo dobrej pogody przez cały rok. Dopiero na miejscu przekonałam się, jak bardzo się myliłam. Wyspy Kanaryjskie w lutym były ciepłe, z temperaturą ok. 20–22 st. C. Zieleń roślin kontrastowała tam z czernią plaż, a uroku krajobrazowi dodawały wzburzone fale Atlantyku. Jednak nawet tam było widać ślady trwającej zimy. Część roślin była brązowa, a zieleń nie była tak intensywna i żywa jak wiosną. Wtedy myślałam, że to norma. Szybko okazało się jednak, że niekoniecznie. Madera okazała się ogromną, zieloną i kwitnącą oazą. Przydomek Wyspy Wiecznej Wiosny nie został nadany jej przez przypadek. Tam wszystko, co dotyczy natury, jest "bardziej". Intensywniej, więcej, jaskrawiej, żywiej – tak to odbierałam już chwilę po opuszczeniu portu. Błyskawicznie pożałowałam, że mogłam tam spędzić tylko kilka godzin. Postanowiłam więc wykorzystać je w najlepszy możliwy sposób. Polacy zakochali się w Maderze. To miejsce, którym włada natura Liczby nie kłamią. Polacy uwielbiają Maderę i wykorzystują każdą okazję, żeby na nią polecieć. W 2025 roku dotarło tam 173 639 naszych podróżnych. To wzrost o 22,37 proc. w porównaniu do 2024 roku. Byliśmy tam czwartym najważniejszym rynkiem. Do lutego 2026 roku poleciało tam już ok. 27 tys. naszych podróżnych, co daje nam trzecie miejsce za Wielką Brytanią i Niemcami. Jest zatem szansa na kolejny świetny wynik, choć okrojenie siatki połączeń Wizz Aira na okres letni może w tym nieco przeszkodzić. Przywołuję te dane, aby pokazać, o jak dużej skali podróżnych mówimy. Dla łatwiejszego zobrazowania – to tak, jakby na Maderę polecieli wszyscy mieszkańcy Torunia albo Sosnowca. Skąd jednak tak duże zainteresowanie? Nie od dziś wiadomo, że kochamy kontakt z naturą i górskie wędrówki. A ta portugalska wyspa jest wręcz stworzona do aktywnego wypoczynku. I wierzcie mi, że zajadając pieczone kasztany i patrząc na otaczające mnie wzgórza, żałowałam, że nie mogę ruszyć na wędrówkę jedną z lewad, zdobyć Pico do Arieiro samochodem albo wejść na Pico Ruivo. Zamiast się poddawać, odwiedziłam jednak miejsce, które w wyjątkowy sposób pozwala zetknąć się z maderską naturą. Taksówką dojechałam do Ogrodu Tropikalnego Monte Palace w Funchal. Historia tego miejsca sięga XVIII wieku, kiedy to angielski konsul Charles Murray kupił tam posiadłość, którą nazwał Quinta do Prazer (Willa Przyjemności). Pod koniec XIX wieku miejsce to przejął Alfredo Guilherme Rodrigues, który wybudował tam pałac, stający się następnie hotelem Monte Palace Hotel. Obiekt zamknięto jednak pod koniec XX wieku. Wówczas do akcji wkroczył José Berardo, który po przejęciu tego miejsca zaczął zmieniać je w ogród tropikalny. W ten sposób stworzył jedno z najpiękniejszych tego typu miejsc na Ziemi. Zaczarowany ogród Monte Palace na Maderze. Można tam spędzić cały dzień Monte Palace z pewnością zasłużył na tytuł najpiękniejszego ogrodu tropikalnego. Znajdziecie tam rośliny z wielu kontynentów. Kolejne alejki zaskakują kwitnącymi okazami, wąskimi przejściami, ale i szumiącymi strumieniami, wodospadami, stawikami pełnymi ryb i pelikanów czy wreszcie zabudowaniami. Po publikacji zdjęcia zrobionego pod pałacem z widokiem na altanę w stylu japońskim znajomi pytali mnie, co polecam zwiedzać w Chinach lub Japonii, bo byli przekonani, że poleciałam do któregoś z tych azjatyckich krajów. Miejsce ma naprawdę cudowny klimat i dało mi namiastkę tego, co może oferować Madera – natury i wędrówek w ciszy. Kolejne zakamarki ogrodu odkrywałam przez ok. 4 godziny, po których ze smutkiem opuszczałam jego mury, żeby jeszcze chwilę pospacerować po samym Funchal. Normalnie do miasta dałoby się zjechać tradycyjnym koszem albo wyciągiem. Niestety była niedziela, czyli jedyny dzień, kiedy przejażdżka uliczkami jest niedostępna, a kolejka na szczyt jest aktualnie w remoncie. Wybrałam więc autobus. Stolica wyspy to duża aglomeracja, do której zwiedzania przyda się dobra kondycja. Zajrzałam na bazar z owocami oraz na Rua de Santa Maria, czyli uliczkę znaną z pięknie pomalowanych drzwi. Na koniec długiego spaceru odwiedziłam jeszcze punkt widokowy naprzeciwko portu i znalazłam pomnik Cristiano Ronaldo. W tej wersji wygląda trochę jak bramkarz, ale może nie rozumiem wizji artysty. Niestety na Maderze nie da się już zobaczyć mało udanego popiersia piłkarza wprost nazywanego "brzydkim Ronaldo". Słynna rzeźba została usunięta z lotniska na Maderze i pozostanie jedynie w naszej pamięci. Ostatecznie więc w jeden dzień udało mi się zaliczyć wszystkie klasyki Funchal i po prostu nabrać apetytu na to, żeby pewnego dnia lepiej odkryć uroki Madery. Ta jednodniowa wycieczka była dla mnie tylko czymś w rodzaju zwiastuna pełnej przygody, która mnie tam czeka. Kilka godzin wystarczyło, żeby się zauroczyć i zrozumieć, co w tym miejscu widzą polscy turyści. Aż boję się pomyśleć, co będzie np. po tygodniowym urlopie. Przeprowadzka?

⚡ Kluczowe Fakty
  • fact W 2025 roku 173 639 Polaków odwiedziło Maderę, co stanowi wzrost 22,37 % w porównaniu z 2024.
  • impact Polacy zdominowali trzecią pozycję rynkową z Wielką Brytanią i Niemcami w podróżach na Maderę.
  • quote „Madera to idealna wyspa – pełna natury, gór i zieleni.
  • warning Ograniczenia w zatrzymaniu się w jednej miejcach (np. niedziela) mogą wpływać na dostępność transportu.
  • next_step Wzrost liczby sprzedawanych biletów w sezonie letnim.
Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 5 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Funchalcity
Wizz Aircompany
Monte Palace Hotelorganization
Portugalcountry
Cristiano Ronaldoperson
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.