Najbardziej pożądane miejsce w samolocie problemem. Steward Wizz Aira wyjaśnia

🕘 07 kwietnia 2026 🔗 naTemat
Najbardziej pożądane miejsce w samolocie problemem. Steward Wizz Aira wyjaśnia
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Adam Hodge, wieloletni steward Wizz Aira
Co?Wyjaśnia wady miejsc w rzędzie ewakuacyjnym na pokładzie samolotów
Kiedy?W sezonie wiosenno-letnim, w aktualnym okresie
Gdzie?Na pokładzie samolotów tanich linii lotniczych, w szczególności Wizz Air
Dlaczego?Ponieważ wiele osób nie zdaje sobie sprawy z ograniczeń i wymagań bezpieczeństwa dotyczących tych miejsc
Jak?Poprzez dzielenie się doświadczeniami z lotów i wskazaniami dotyczącymi praktycznych niedogodności
W czasie sezonu wiosenno-letniego wielu podróżujących tanimi liniami lotniczymi wybiera miejsca w rzędzie ewakuacyjnym dla większego komfortu. Jednak wieloletni steward Wizz Aira, Adam Hodge, ujawnia istotne wady tych miejsc. Przede wszystkim pasażerowie muszą schowywać cały bagaż do schowków nad głową, co uniemożliwia dostęp do osobnych rzeczy w trakcie lotu. Ponadto wiele z tych miejsc nie ma okna, więc nie można cieszyć się widokami. Dodatkowo, zgodnie z przepisami bezpieczeństwa, w rzędzie tym mogą sitieć tylko osoby w wieku min. 15-16 lat, znające język angielski lub lokalny, bez ograniczeń fizycznych i nie będące w ciąży.

Sezon na wiosenne i letnie wyjazdy właśnie się rozpoczyna. Wielu z nas poleci na wymarzone urlopy tanimi liniami lotniczymi. Jak wiadomo, o komfort w nich bywa trudno. Z powodu ciasnoty na pokładzie wymarzonym miejscem jest to w rzędzie ewakuacyjnym. Jednak steward Wizz Aira wyjaśnia, że może ono nie być idealnym rozwiązaniem. Podróże z tanimi liniami lotniczymi mają dwie ogromne zalety – cenę biletów, a także bardzo szeroką siatkę połączeń. Po stronie wad można natomiast w nieskończoność wyliczać kolejne punkty, jak limity bagażu, opłaty za miejsca obok siebie czy wspomniana już ciasnota. Zwłaszcza dla wyższych osób wielogodzinna podróż z kolanami pod brodą bywa bardzo uciążliwa, stąd częsty wybór miejsc w rzędzie ewakuacyjnym. Tam jednak także trudno mówić o idealnych warunkach. Steward Wizz Aira o problemie foteli w rzędzie ewakuacyjnym. Nie przepada za nimi Na pierwszy rzut oka miejsce w rzędzie ewakuacyjnym bywa spełnieniem marzeń. Nie dość, że można spokojnie rozprostować nogi, to jeszcze nie trzeba robić zamieszania podczas wychodzenia do toalety. A i w sytuacji awaryjnej jesteście w dogodnej pozycji, bo jednak macie blisko do wyjścia. Za taki "luksus" trzeba jednak najczęściej dodatkowo dopłacić. Jednak jest wiele kwestii związanych z tym miejscem, o których podróżni nie mają bladego pojęcia. O jednej z nich przypomniał Adam Hodge, wieloletni steward na pokładzie Wizz Aira, w rozmowie z "Mirror". Przyznał on wprost, że z powodu bagażu nie lubi zajmować fotela w rzędzie ewakuacyjnym. Warto bowiem pamiętać, że osoby, które siedzą na tych miejscach, muszą wszystkie swoje rzeczy schować w schowkach nad głową. "Lubię mieć torbę pod siedzeniem, żebym mógł w razie potrzeby włożyć i wyjąć z niej rzeczy, zmienić słuchawki czy przeczytać książkę. Dlatego dobrze jest mieć więcej swobody i elastyczności" – przyznał steward Wizz Aira. Ostatecznie to, co dla niego jest wadą, dla innych może być zaletą. Sama nie lubię męczyć się z bagażem pod nogami, a to, co najważniejsze, czyli książkę i słuchawki, mam w nerce na pasie, więc w każdej chwili mogę do tego sięgnąć. Stąd w zasadzie nie zdarza mi się otwierać bagażu podczas lotu samolotem. Druga wada, o której warto pamiętać podczas wyboru miejsca w rzędzie ewakuacyjnym, to ryzyko braku okna. Drzwi np. w niektórych Airbusach (także tych należących do Wizz Aira) mają jedynie niewielkie okrągłe wizjery, więc o podziwianiu widoków podczas lotu możesz zapomnieć. Miejsca w rzędzie ewakuacyjnym nie dla każdego. Warto o tym pamiętać Osoby siedzące w fotelach z większą ilością miejsca na nogi podczas lotu mogą sięgać po swój bagaż i mieć go przy sobie. Jednak każdy komunikat o turbulencjach i obowiązku zapięcia pasów oznacza, że będą musieli ponownie schować go do schowka, a to bywa dość irytujące. Zwłaszcza że wiele osób nie zdaje sobie w ogóle sprawy z zakazu posiadania plecaka pod sąsiednim fotelem w trakcie startu, lądowania i turbulencji. Problemów z miejscem w rzędzie ewakuacyjnym jest jednak znacznie więcej. Przede wszystkim warto pamiętać, że nie każdy może w ogóle tam siedzieć. Po pierwsze należy spełnić kryterium wieku. Miejsca te są przeznaczone dla pasażerów w wieku co najmniej 15-16 lat (w zależności od linii lotniczej). Jeżeli nie chcesz siedzieć obok dziecka, jest to opcja dla ciebie. Kolejnym koniecznym warunkiem jest znajomość języka angielskiego lub lokalnego – innymi słowy, musisz być w stanie porozumiewać się z załogą. Dodatkowo w rzędzie ewakuacyjnym nie mogą siedzieć osoby z ograniczeniami fizycznymi lub umysłowymi. Pasażer musi być na tyle silny, żeby w razie potrzeby otworzyć drzwi. Tym samym nie siądą tam osoby z niepełnosprawnością. Ze względów bezpieczeństwa nie są to także fotele przeznaczone dla kobiet w ciąży.

⚡ Kluczowe Fakty
  • fact Miejsca w rzędzie ewakuacyjnym oferują więcej miejsca na nogi, ale mają istotne wady.
  • impact Pasażerowie na tych miejscach muszą schować cały bagaż do schowka nad głową, tracąc dostęp do niego w trakcie lotu.
  • quote "Lubię mieć torbę pod siedzeniem, żebym mógł w razie potrzeby włożyć i wyjąć z niej rzeczy" – przyznaje steward Adam Hodge.
  • warning Wiele miejsc w rzędzie ewakuacyjnym nie ma okna, więc podróżni nie mogą podziwiać widoków.
  • context Do miejsc w rzędzie ewakuacyjnym mogą usiąść tylko osoby w wieku min. 15-16 lat, znające język angielski/localny, bez ograniczeń fizycznych i nie będące w ciąży.
  • warning Przy turbulencjach i zapiętych pasach konieczne jest poprawne schowanie bagażu, co bywa irytujące.
Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 4 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Adam Hodgeperson
Wizz Airacompany
Mirrororganization
Airbuscompany
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.