Nie tylko Bardot. Dwa nazwiska pominięte w "In Memoriam" oburzyły widzów Oscarów

🕘 17 marca 2026 🔗 naTemat
Nie tylko Bardot. Dwa nazwiska pominięte w "In Memoriam" oburzyły widzów Oscarów
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Widzowie, Akademia Filmowa, Brigitte Bardot, James Van Der Beek, Eric Dane
Co?Pominięcie aktorów w segmencie "In Memoriam" podczas Oscarów
Kiedy?Podczas 98. gali Oscarów (2026)
Gdzie?Los Angeles, USA
Dlaczego?Pominięcia wynikają z decyzji specjalnego komitetu Akademii Filmowej, który analizuje listę zgłoszeń.
Jak?Poprzez nieuwzględnienie w krótkim montażu wideo wyświetlanym podczas gali.
Segment "In Memoriam" podczas 98. gali Oscarów spotkał się z krytyką za pominięcie Brigitte Bardot, Jamesa Van Der Beeka i Erica Dane'a. Fani wyrazili swoje oburzenie w mediach społecznościowych, zarzucając Akademii niesprawiedliwe pominięcia. Aktorzy ci, mimo swojej rozpoznawalności i dorobku, nie zostali upamiętnieni podczas uroczystości, choć znaleźli się w rozszerzonej wersji online. Gala rozdania Oscarów odbyła się w 2026 roku.

Segment "In Memoriam" podczas 98. gali Oscarów wywołał falę krytyki w sieci i to nie tylko przez brak francuskiej gwiazdy kina Brigitte Bardot. Widzowie szybko zauważyli, że wśród upamiętnionych zabrakło również Jamesa Van Der Beeka i Erica Dane'a. Fani nie kryją oburzenia i zarzucają Akademii "niesprawiedliwe pominięcia". Segment "In Memoriam" to tradycyjny element oscarowej gali – Amerykańska Akademia Filmowa upamiętnia wybitne postaci świata kina (aktorów, reżyserów, producentów i innych twórców), którzy zmarli w ciągu ostatniego roku. Zazwyczaj jest to wzruszający montaż wideo wyświetlany na telebimach, zawierający fragmenty filmów lub zdjęcia zmarłych artystów, któremu towarzyszy muzyka wykonywana na żywo. O tym, kto znajdzie się w zestawieniu, decyduje specjalny komitet Amerykańskiej Akademii Filmowej, który analizuje listę kilkuset zgłoszeń. W tym roku wybuchła burza po pominięciu Brigitte Bardot, francuskiej gwiazdy kina, która zmarła 28 grudnia 2025 roku. Jednak w poruszającym materiale zabrakło również dwóch ikon telewizji: Jamesa Van Der Beeka oraz Erica Dane'a. James Van Der Beek i Eric Dane pominięci w In Memoriam na Oscarach 2026 Pierwszy z nich, znany z serialu "Jezioro marzeń", zmarł 11 lutego w wieku 48 lat po walce z rakiem jelita grubego w trzecim stadium. Z kolei Dane, aktor znany z "Chirurgów" i "Euforii", odszedł 19 lutego w wieku 53 lat, niespełna rok po tym, jak publicznie poinformował o diagnozie ALS. Obaj grali również w filmowych produkcjach. "Jak można pominąć Jamesa Van Der Beeka?", "Brak Erica Dane'a w 'In Memoriam' jest wręcz niewiarygodny" – pisali użytkownicy serwisu X. Inni dodawali, że w trakcie kilkuminutowego segmentu bez problemu można było znaleźć kilka sekund na dodatkowe nazwiska. Szczególnie brak Dane'a – którego córki zostały wparte finansowo m.in. przez twórcę "Euforii" Sama Levinsona – internauci określali jako "największe pominięcie wieczoru". Wielu fanów podkreślało, że jego obecność w segmencie mogłaby dodatkowo zwrócić uwagę na chorobę ALS. Warto jednak podkreślić, że obaj aktorzy zostali uwzględnieni w In Memoriam opublikowanym na oficjalnej stronie Akademii – znacznie pełniejszym niż to pokazane podczas transmisji. Znalazła się tam również Brigitte Bardot, której brak w telewizyjnym segmencie wywołał spekulacje, że mógł mieć związek z jej radykalnie prawicowymi poglądami. Dodajmy, że wśród osób, które zostały upamiętnione na gali, znaleźli się m.in. Rob Reiner i jego żona Michele, Diane Keaton, Catherine O'Hara oraz Robert Redford. Wspominali ich ze sceny m.in. Billy Crystal, Rachel McAdams i Barbra Streisand. Oscary 2026 nie zaskoczyły Z początku tegoroczne Oscary zapowiadały się wyjątkowo emocjonująco, ale szybko okazały się przewidywalne. "Grzesznicy" w reżyserii Ryana Cooglera nie pobili rekordu w oscarowej historii, ale zabrali do domu 4 złote statuetki, m.in. za najlepszą pierwszoplanową rolę męską dla Michaela B. Jordana. Przypomnijmy, że dramat czerpiący inspiracje z mitologii Głębokiego Południa zdobył aż 16 nominacji do nagród Amerykańskiej Akademii Filmowej. Absolutnym zwycięzcą tegorocznego święta zachodniego kina została "Jedna bitwa po drugiej" Paula Thomasa Andersona, która sięgnęła po 6 Oscarów, w tym za najlepszy film i najlepszą reżyserię. "Frankensteina" Guillermo del Toro nagrodzono 3 "rycerzykami", a "K-popowe łowczynie demonów" triumfowały w dwóch kategoriach muzycznych, w tym za piosenkę "Golden". Oprócz Michael B. Jordana w aktorskich kategoriach wyróżniono również Jessie Buckley za rolę w "Hamnecie", a także Seana Penna ("Jedna bitwa po drugiej") i Amy Madigan ("Zniknięcia") za role drugoplanowe.

⚡ Kluczowe Fakty
  • fact Widzowie oburzeni pominięciem Brigitte Bardot, Jamesa Van Der Beeka i Erica Dane'a w segmencie "In Memoriam" na Oscarach.
  • impact Fani zarzucają Akademii Filmowej "niesprawiedliwe pominięcia".
  • fact James Van Der Beek zmarł na raka jelita grubego, a Eric Dane na ALS.
  • impact Internauci podkreślają, że brak Dane'a jest szczególnie dotkliwy z uwagi na jego walkę z ALS i wsparcie, jakie otrzymywał.
  • fact Wszyscy trzej artyści zostali uwzględnieni w rozszerzonej wersji "In Memoriam" na stronie internetowej Akademii.
Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 12 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Amerykańska Akademia Filmowaorganization
Diane Keatonperson
Robert Redfordperson
Billy Crystalperson
Jessie Buckleyperson
James Van Der Beekperson
Paul Thomas Andersonperson
Amy Madiganperson
Brigitte Bardotperson
Sam Levinsonperson
Ryan Cooglerperson
Michael B. Jordanperson
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.