"Diabeł ubiera się u Prady 2" wywołał burzę przed premierą. Poszło o jedną scenę

🕘 26 kwietnia 2026 🔗 naTemat
"Diabeł ubiera się u Prady 2" wywołał burzę przed premierą. Poszło o jedną scenę
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Studia 20th Century Studios, aktorzy i aktorki filmu, widzowie z Azji oraz media regionu (South China Morning Post, The Sankei Shibun…).
Co?Krytyka za przedstawienie Azjatki jako „kujonki” z niskim poczuciem stylu oraz nazwisko brzmiące podobnie do rasistowskiego określenia, co wywołało burzę w mediach społecznościowych i prasowych w Azji.
Kiedy?Kontrowersja pojawiła się tuż przed światową premierą filmu, w maju 2026 roku (klip obejrzany ponad 25 mln razy).
Gdzie?Krytyka rozgorzała głównie w Azji – Japonia, Korea Połłudniowa, Chiny, Hongkong – oraz w międzynarodowych mediach.
Dlaczego?Utrwalenie negatywnych stereotypów i wrażliwość na reprezentację mniejszości etnicowych wywołały silną reakcję społeczną i medialną.
Jak?Studia 20th Century Studios opublikowały w mediach społecznościowych krótki klip prezentujący nową postać Jin Chao, co zostało odebrane jako utrwalenie rasistowskich stereotypów azjatyckich.
Przed światową premierą „Diabeł ubiera się u Prady 2” studia 20th Century Studios opublikowały krótki fragment z nową postacią Jin Chao, co wywołało falę krytyki w Azji. Internauci zarzucili filmowi utrwalanie rasistowskich stereotypów – „kujonkę” z niepasującym stylem i imieniem przypominającym obraźliwe określenie. W mediach azjatyckich, w tym South China Morning Post i The Sankei Shimbun, podkreślono, że takie przedstawienie jest nieodpowiedzialne. Film ma trafić do polskich kin 1 maja 2026 roku, a studia mogą podjąć kroki naprawcze przed premierą.

Jeszcze przed światową premierą "Diabeł ubiera się u Prady 2" znalazł się w ogniu krytyki. Widzowie z Japonii, Korei Południowej, Chin czy Hongkongu zarzucają twórcom, że nowa bohaterka, Jin Chao, powiela krzywdzące stereotypy dotyczące Azjatów. W sieci wybuchła burza, a o sprawie piszą największe azjatyckie gazety. Kontrowersje wybuchły, gdy wytwórnia 20th Century Studios opublikowała w mediach społecznościowych fragment filmu "Diabeł ubiera się u Prady 2". Widzimy w nim, jak Andy Sachs, grana przez Anne Hathaway, poznaje swoją nową asystentkę Jin Chao (Helen J. Shen). W scenie Jin tłumaczy, jak zdobyła posadę, a gdy błędnie interpretuje wahanie przełożonej, zaczyna wyliczać swoje osiągnięcia: "Jeśli mnie nie chcesz, możesz przeprowadzić rozmowę z kimś innym. To całkowicie w porządku. Skończyłam Yale, średnia 3,86, byłam główną sopranistką w The Whiffenpoofs i zdobyłam maksymalny wynik 36 punktów na egzaminie ACT – za pierwszym razem". Postać Jin wyraźnie odstaje też od świata mody – nosi okulary i stonowane, "biurowe" ubrania, co kontrastuje z wystylizowanymi koleżankami z pracy. "Diabeł ubiera się u Prady 2" wywołał burzę. Poszło o scenę z Jin Chao Krótki klip obejrzano już ponad 25 milionów razy i to właśnie on rozpętał burzę. Internauci z wielu krajów Azji uznali, że bohaterka wpisuje się w utrwalone przez Hollywood stereotypy: niedopasowanej do społeczeństwa Azjatki-kujonki, obsesyjnie skupionej na nauce, niemodnej i dziwnej. Krytyka dotyczy także samego imienia postaci – część użytkowników stwierdziła, że Jin Chao brzmi niepokojąco podobnie do rasistowskiego określenia "ching chong". W mediach społecznościowych pojawiły się tysiące ostrych komentarzy. Jeden z japońskich użytkowników napisał na X: "Promocja 'Diabeł ubiera się u Prady' do tej pory była naprawdę świetna, ale tuż przed premierą nagle dostaliśmy w twarz oczywistym antyazjatyckim rasizmem i wszystko się posypało". Użytkownik z Azji Południowej skomentował krótko: "Mamy 2026 rok… kto pomyślał, że uznamy taki rasizm za zabawny?". Z kolei internauta z Korei Południowej dodał: "Wszyscy z Azji Wschodniej są wściekli, a fakt, że część osób z Zachodu sprowadza to do 'przewrażliwionych płatków śniegu', to już wisienka na torcie". Inny, szeroko udostępniany w sieci, wpis z Japonii brzmiał: "Sposób, w jaki przedstawiają Azjatów, jest tak stereotypowy, że aż obrzydliwy. Mieszkałem do niedawna w Nowym Jorku i dziś trudno tam spotkać młodych Azjatów wyglądających w ten sposób. Wszyscy ciężko pracują i wyglądają świetnie. To odbiera mi ochotę na oglądanie. Przecież ta aktorka prywatnie pewnie ubiera się dużo lepiej, prawda?". Dalsza część artykułu poniżej. Do sprawy szybko odniosły się także media w regionie, m.in. hongkoński "South China Morning Post", japoński "The Sankei Shimbun" czy południowokoreańskie "The Chosun Daily", "Korea JoongAng Daily" i "The Korea Times". O czym będzie "Diabeł ubiera się u Prady 2"? Wejdzie do kin już w majówkę Kontynuacja hitu z 2006 roku skupia się na losach Andy Sachs, która jako uznana dziennikarka wraca do magazynu "Runway". Na ekranie ponownie spotyka się z Mirandą Priestly (Meryl Streep) i Nigelem Kiplingiem (Stanley Tucci), by wspólnie ratować pismo przed upadkiem w obliczu skandalu i zmieniającego się rynku mediów. Kluczową rolę odgrywa też Emily Charlton (Emily Blunt), która obecnie stoi na czele amerykańskiego oddziału Diora i może pomóc w zdobyciu finansowania. W obsadzie powracają także Tracie Thoms i Tibor Feldman, a do zespołu dołączyli m.in. Justin Theroux ("Pozostawieni"), Lucy Liu ("Kill Bill"), B.J. Novak ("The Office"), Simone Ashley ("Bridgertonowie"), Caleb Hearon ("Hacks"), Patrick Brammall ("Colin od rachunków"), Rachel Bloom ("Crazy Ex-Girlfriend") oraz laureat Oscara Kenneth Branagh ("Belfast", "Harry Potter i Komnata Tajemnic"). Za kamerą ponownie stanął David Frankel, scenariusz napisała Aline Brosh McKenna, a producentką została Wendy Finerman – czyli ten sam zespół, który odpowiadał za sukces kultowej pierwszej części. "Diabeł ubiera się u Prady 2" wejdzie do polskich kin – 1 maja. Przy okazji przypomnijmy, że podczas montażu z filmu wycięto cameo z Sydney Sweeney.

⚡ Kluczowe Fakty
  • fact Krótki klip z postacią Jin Chao obejrzano ponad 25 milionów razy przed premierą.
  • impact Internauci z Japonii, Korei Południowej, Chin i Hongkongu uznali scenę za utrwalanie rasistowskich stereotypów azjatyckich.
  • quote "Promocja ... nagle dostaliśmy w twarz oczywistym antyazjatyckim rasizmem" – komentarz japońskiego użytkownika X.
  • warning Imię postaci Jin Chao wywołało dodatkowe kontrowersje, ponieważ przypomina rasistowskie określenie „ching chong”.
  • next_step Studia mogą wydać oświadczenie i ewentualnie zmienić scenę przed premierą.
Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 12 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Kenneth Branaghperson
Nowy Jorkcity
Wendy Finermanperson
Anne Hathawayperson
Miranda Priestlyperson
Nigel Kiplingperson
Lucy Liuperson
Andy Sachsperson
Rachel Bloomperson
Miranda Priestlyperson
Emily Charltonperson
Jin Chaoperson
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.