Kazimierz Nowaczyk nie żyje. Pracował z Macierewiczem w podkomisji smoleńskiej

🕘 30 marca 2026 🔗 naTemat
Kazimierz Nowaczyk nie żyje. Pracował z Macierewiczem w podkomisji smoleńskiej
5W — Odpowiedzi na kluczowe pytania
Kto?Kazimierz Nowaczyk
Co?śmierć
Kiedy?30 marca (ogłoszenie), zmarł w sobotę
Gdzie?nie podano
Dlaczego?długotrwała choroba (rak trzustki)
Jak?zmarł po ciężkiej chorobie
Kazimierz Nowaczyk, fizyk i były przewodniczący podkomisji smoleńskiej, zmarł w wieku 74 lat po długiej walce z rakiem trzustki. Był kluczową postacią w zespole badającym katastrofę smoleńską, współpracując blisko z Antonim Macierewiczem. Publicznie prezentował tezy o wybuchu na pokładzie samolotu, odrzucając oficjalne ustalenia raportu Millera. Jego działalność w podkomisji, rozwiązanej w 2023 roku, była później krytykowana przez MON za koncentrację na udowodnieniu z góry przyjętej wersji.

Nie żyje Kazimierz Nowaczyk, fizyk i były przewodniczący podkomisji smoleńskiej. Informację o jego śmierci przekazała żona. Naukowiec miał 74 lata i od dłuższego czasu chorował na raka trzustki. Był kojarzony przede wszystkim z wieloletnią współpracą z Antonim Macierewiczem. Informacja o śmierci Kazimierza Nowaczyka pojawiła się w poniedziałek rano 30 marca. Z przekazanych publicznie informacji wynika, że zmarł w sobotę po ciężkiej chorobie. Pożegnał go także Antoni Macierewicz, który przypomniał jego działalność opozycyjną z lat 80. i późniejszą aktywność publiczną. Nowaczyk był fizykiem, ukończył Wydział Matematyki, Fizyki i Chemii Uniwersytetu Gdańskiego, a przez lata pracował jako adiunkt na Uniwersytecie Maryland. Specjalizował się w spektroskopii fluorescencyjnej i molekularnej. Właśnie z tego środowiska naukowego przeszedł do działalności eksperckiej związanej z katastrofą z 10 kwietnia 2010 roku. Przed wejściem do zespołu zajmującego się Smoleńskiem nie był kojarzony z badaniem wypadków lotniczych. Kazimierz Nowaczyk nie żyje Z Antonim Macierewiczem znał się jeszcze z czasu internowania w stanie wojennym. Po latach ich drogi ponownie zeszły się już po katastrofie smoleńskiej. Macierewicz zaprosił Nowaczyka do prac zespołu badającego przyczyny katastrofy, kiedy PiS pozostawało w opozycji. Z czasem Nowaczyk stał się jednym z najbardziej rozpoznawalnych ekspertów tego środowiska i jedną z głównych osób publicznie prezentujących jego ustalenia. Formalnie od września 2010 roku był zaangażowany w prace zespołu parlamentarnego, a po utworzeniu przez MON podkomisji do ponownego zbadania wypadku lotniczego pod Smoleńskiem został jej pierwszym zastępcą. W kwietniu 2017 roku, po odejściu Wacława Berczyńskiego, powierzono mu funkcję pełniącego obowiązki przewodniczącego. Właśnie z tego okresu pochodzi większość jego najgłośniejszych wypowiedzi dotyczących przyczyn katastrofy. Kazimierz Nowaczyk był jedną z głównych twarzy tez o wybuchach i zamachu Kazimierz Nowaczyk przez lata konsekwentnie odrzucał ustalenia raportu Jerzego Millera, według którego przyczyną katastrofy było zejście poniżej minimalnej wysokości zniżania, a następnie zderzenie samolotu z drzewami, prowadzące do stopniowego niszczenia konstrukcji. Komisja Millera podkreślała też, że rejestratory parametrów lotu i dźwięku nie potwierdzały tezy o wybuchu na pokładzie. Nowaczyk publicznie prezentował odwrotną interpretację. Jeszcze jako wiceszef podkomisji mówił, że chodzi o wybuch materiałów wybuchowych, a nie paliwa. Później przekonywał, że Tu-154M miał przelecieć nad brzozą, nie tracąc skrzydła w wyniku kolizji z drzewem, a uszkodzenia konstrukcji miały świadczyć o eksplozji. W 2017 roku mówił wprost, że jedynym nasuwającym się wnioskiem jest materiał wybuchowy, a w 2018 roku twierdził, że symulacje i model 3D dowodzą wybuchu w skrzydle tupolewa. W 2019 roku ponownie przekonywał, że wcześniejsze hipotezy podkomisji o wybuchu potwierdzają kolejne badania śladów substancji wybuchowych. To właśnie ten etap działalności sprawił, że nazwisko Nowaczyka stało się dla wielu odbiorców symbolem teorii smoleńskich forsowanych przez środowisko Antoniego Macierewicza. Nie był tylko ekspertem pracującym w tle. Należał do najważniejszych publicznych rzeczników tezy o zamachu, wybuchach i błędach oficjalnych ustaleń przyjętych po katastrofie. Podkomisja została rozwiązana, a jej działalność później ostro oceniono Po zmianie władzy podkomisja smoleńska została rozwiązana 15 grudnia 2023 roku. Następnie MON powołało zespół do oceny jej funkcjonowania. W październiku 2024 roku resort zaprezentował raport, z którego wynikało, że cel działania podkomisji nie został zrealizowany, a jej prace miały koncentrować się na udowodnieniu z góry przyjętej wersji o wybuchu, z pomijaniem innych możliwości. MON poinformowało wtedy także o 41 zawiadomieniach do prokuratury. Później Prokuratura Krajowa przekazała, że po analizie tych materiałów wszczęto 5 śledztw obejmujących łącznie 21 czynów. Antoni Macierewicz odrzucał te ustalenia. Utrzymywał, że raport MON zawiera manipulacje i kłamstwa, a działania jego podkomisji były prawidłowe.

Wspomniane podmioty (Wiki)
Semantic_Extraction // 6 entities
Graf Powiązań Głównej Sутності
Entity_Network // Neural_Map
PodmiotTyp
Prokuratura Krajowagovernment_body
MONgovernment_body
Uniwersytet Gdańskiorganization
Kazimierz Nowaczykperson
Antoni Macierewiczperson
PiSorganization
Powiązane Artykuły
Related_Content // Context_Engine
Wersja statyczna dla wyszukiwarek. Pełna wersja interaktywna: otwórz z JavaScript.