Nastroje w kraju były wtedy panikarskie, w kolejkach po płyn Lugola złorzeczenie, padały słowa: zbrodniarze (Rakowski). Płyn nic nie dawał, ale lepiej było zbłądzić nadgorliwością (Urban). Ludzie bali się deszczu, ale nie musieli, "chyba że piją deszczówkę" (ekspert). Pochody pierwszomajowe przeszły szybciej niż zwykle, za to kolarze podczas Wyścigu Pokoju jechali jak najwolniej, "żeby nie wdychać" (Jaskuła). ]]>
| Podmiot | Typ |
|---|---|
| Rakowski | person |
| Jaskuła | person |
| Ekspert | person |
| Urban | person |